Niewielkie spadki
Rynek funduszy inwestycyjnych jest naprawdę bogatym w oferty rynkiem, który może zrobić niejednemu inwestorowi mętlik w głowie, szczególnie tym, którzy nie mają jeszcze sprecyzowanych pomysłów na zainwestowanie swoich pieniędzy na tym rynku, ani pojęcia jak się na tym rynku powinno inwestować. Na początek zastanówmy się jakie to mają być moje fundusze, a więc w jakie fundusze chcielibyśmy inwestować: otwarte czy zamknięte. Jeżeli w otwarte to problem jest mniejszy, aczkolwiek nie należy oczekiwać, że ktoś ułatwi nam to zadanie. Z pewnością starać się będzie o to wielu tak zwanych pomagierów, ale ich intencje nie zawsze są do końca czyste. Można pewne wnioski wyciągnąć z rankingów, opinii analityków, analiz finansowych oraz wyników funduszy, ale nie da nam to jednoznacznej odpowiedzi w jaki najlepiej fundusz zainwestować. Zresztą takiej stuprocentowej odpowiedzi nie uzyskamy nigdzie. Nie ma funduszy na których nie można stracić, jak nie ma funduszy z pewnym zyskiem. Jest wiele rodzajów funduszy inwestycyjnych: otwarte zamknięte, akcji, obligacji, fundusze zrównoważone i mniej lub bardziej agresywne, strukturyzowane, a także niezbyt znane na rynku fundusze sekurytyzacyjne. Wielu inwestorów zadaje sobie na przykład pytanie jak na tym tle wyglądają akcje tauron na giełdzie, bowiem inwestorzy rynku funduszy inwestycyjnych zainteresowani są również tymi akcjami. Dlaczego akcje tauron na giełdzie tak interesują inwestorów? Z prostej przyczyny. Informacje finansowe tej grupy energetycznej od dawna przedstawiały opinie o bardzo dobrej kondycji finansowej spółki. Nic dziwnego akcje tauron na giełdzie rzeczywiście dobrze stały. Niestety aktualnie sytuacja się odwróciła. Na przykład z ostatnich notowań wynika, że akcje tauron na giełdzie spadły o 2,4%. Nie jest to jakiś oszałamiający spadek, ponieważ spadki odnotowują niemal wszystkie spółki będące na giełdzie. Trzeba też pamiętać, że spółka ta ma ugruntowaną pozycje na naszym rynku i da sobie radę.
- Jestem przekonany, że akcje tauron na giełdzie dadzą sobie radę. Niemal codziennie odnotowywane są albo spadki albo wzrosty, dlatego nie ma co się kierować notowaniami jednego dnia. Tak już jest na giełdzie tak będzie. Tym bardziej, że Europa tonie w gospodarczym chaosie, wiele krajów już nie poradziło sobie z kryzysem, inne jeszcze jakoś sobie radzą, ale nad Europą zawisło widmo recesji. Nic więc dziwnego, że giełdy tak reagują jak reagują, inwestorzy zaczynają z nich powoli uciekać – powiedział jeden z inwestorów.