Duże i małe spółki
Listopad na giełdzie papierow wartościowych oraz w funduszach zaznaczył się zmiennością, zarówno na rynku akcji jak i obligacji. Indeksy raz szły w górę by później nagle polecieć w dół. Trudno w takiej sytuaqcji przewidzieć jak inwestować, na jakie fundusze stawiać, jakie spółki odnotują dobre wyniki, a jakie słabe. To jest giełda, a na giełdzie jak to na giełdzie jeden traci drugi zyskuje. Jak stwierdził jeden z polskich satyryków, zyski z giełdy to nic innego jak pieniądze z przyszłości, które odeszły w przeszłość omijając teraźniejszość. Trafne spostrzeżenie, mimo, iż przekazane w nieco krzywym zwierciadle i w dośc humorystyczny sposób. Poważnie jednak mówiąc, gra na giełdzie papierów wartościowych, inwestowanie w fundusze inwestycyjne to już nie żart, nie kawał, to rzeczywistość w najgorszym tego słowa wydaniu…
Wracając do tematu nalezy stwierdzić, że w listopadzie najwieksze zyski odnotowywały duże spółki, małe i średnie niestety nie zaliczą listopada na konto dużych zysków. Niektóre pozostały na tym samym poziomie. Najlepiej na tym tle wypadają fundusze akcyjne. Od jakiegoś czasu na rynku akcji utrzymują sie tendencje wzrostowe, ale tempo tych wzrostów wyraźnie zostało wyhamowane, dlatego i zyski z akcji w tym miesiącu nie zwaliły inwestorów z nóg. Siłą rozpędu – pierwsze trzy kwartały były dla spółek bardzo dobre – nawet zdecydowanie lepsze niż przewidywali to analitycy tego rynku /przypowieść o analityku: człowiek, który w naukowy sposób wyjaśnia dlaczego pomylił sie w ubiegłym tygodniu, jest nadal aktualna/ pierwsza połowa miesiąca była znakomita. W połowie listopada coś się zacięło, fundusze akcyjne zaczeły dołować i straciły prawie połowę wszystkich zysków. Taka jest giełda: nieobliczalna, niestabilna i nie zawsze laskawa dla inwestora.
To prawda, giełda jest nieprzewidywalna i nie ma mądrego, który wiedziałby o niej wszystko, albo prawie wszystko. Nie da się przewidzieć kiedy i na co można w danej chwili liczyć. Dlatego mądrzej jest inwestować i w akcje i obligacje. Na obligacjach się nie straci i chociaż zyski są mniejsze ale za to pewniejsze. Może więc lepiej postawić na pewniejszy zysk? Listopad najdobitniej pokazał jaką niewiadomą jest giełda.
Oczywiście nie może być tylko dobrze, bowiem na żadnym rynku finansów nigdy nie jest tylko dobrze. Dlatego nawet małe zyski powinny cieszyć. W listopadzie uniwersalne fundusze akcyjne zarobiły średnio + 1,3% /fundusze małych i srednich spółek wypracowały mniejszy zysk, średnio + 0,6%. Oczywiście nie jest to duży zysk, ale jest. Przypomniec należy, że w październiku odnotowano straty przeciętnie około 1,8%. Dlatego nie trzeba narzekać na słabsze niż oczekiwano zyski. Czy zrekompensuje to nadzieja na lepsze notowania w grudniu?
Najlepiej przeczekac brak koniunktury, chociaż w przypadku funduszy akcyjnych trudno o jej braku mówić.